Media donoszą, że na giełdzie wreszcie da się zarobić, czyli ostrożność wysoce wskazana.

By | Styczeń 27, 2017

Dzisiejsza „Rzeczpospolita” poświęca aż dwa artykuły na temat hossy na giełdzie, dlatego pewnie nastąpi uspokojenie lub cofnięcie. Chyba, że ktoś zakłada, że rynek będzie dalej rósł 10 proc. miesięcznie. Jeśli tak, to policzmy. Inwestycja 100 tys. zł. urosłaby po 10 latach do 9,2 miliarda złotych i moglibyśmy kupić sobie wszystkie TFI. O realnych oczekiwaniach pisałem już wcześniej we wpisie http://obligacjeplus.pl/rynki-kapitalowe/realne-oczekiwania-stopa-zwrotu-z-inwestycji/.

Oczekiwana stopa zwrotu z akcji

Stopa zwrotu z akcji = stopa dywidendy + wzrost zysków

Stopa dywidendy dla szerokiego rynku akcji WIG wynosi obecnie ok. 3%. Zyski zakładam, że będą rosły tak jak PKB, około 3,5% rocznie. Oczekiwana stopa zwrotu z akcji wynosi zatem 6,5% rocznie.

Rynek rozgrzany

Procentowe odchylenie indeksu od średniej, które szybko pokaże, czy rynek nie robi się już za bardzo rozgrzany, wynosi na 27 stycznia 2017 19%. Przypomnę tylko, że na koniec października 2013 rynek po dłuższej fazie wzrostowej odchylił się od średniej o 21% i było to w ostatnich latach największe odchylenie. Następnie średnia „dogoniła” rynek po ośmiu miesiącach, na koniec czerwca 2014. Wartość indeksu praktycznie się w tym czasie nie zmieniła. Nie oznacza to, że tak będzie tym razem, ale może nie jest to najlepszy moment, aby zwiększać pozycję. Może warto nieco poczekać, szczególnie, że już media zainteresowały się hossą.

Udanych inwestycji!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.