Moment wejścia na rynek akcyjny, czyli odchylenie procentowe indeksu od średniej

By | Styczeń 13, 2017

Posiłkując się średnią możemy określić, czy rynek jest w trendzie wzrostowym, czy spadkowym. Czytelnicy wiedzą, że do identyfikacji trendu używam średniej dziesięciomiesięcznej (10M). Trend wzrostowy rozpoznajemy wtedy, gdy cena na koniec miesiąca (bierzemy cenę zamknięcia na koniec miesiąca, a pomijamy ruchy w trakcie miesiąca) znajduje się powyżej 10M średniej. Trend spadkowy jest wtedy, gdy cena na koniec miesiąca znajduje się poniżej 10M średniej. Przypomnę szybko reguły inwestycyjne jakie stosuję:

KUPNO – Trend wzrostowy (cena na koniec miesiąca powyżej 10M średniej)

SPRZEDAŻ – Trend spadkowy (cena na koniec miesiąca poniżej 10M średniej)

Pisałem o tym szczegółowo we wcześniejszych wpisach:

http://obligacjeplus.pl/rynki-kapitalowe/trendy-rynkach-kapitalowych/

http://obligacjeplus.pl/akcje/fundusz-akcji-uniknac-duzych-spadkow/

http://obligacjeplus.pl/akcje/polaczenie-strategii-momentum-z-trendem/

Pytanie, które może sobie zdać uważny czytelnik jest następujące. Jeśli rynek znajduje się w fazie wzrostowej, to jak wybrać moment wejścia w rynek. Chciałbym przedstawić prosty wskaźnik, który szybko pokaże, czy rynek nie robi się już za bardzo rozgrzany. Liczę po prostu procentowe odchylenie indeksu od średniej (i w tym przypadku posługuje się średnią dziesięciomiesięczną). Liczę to w ten sposób, że wartość indeksu dzielę przez wartość średniej (iloraz indeksu i średniej 10M). Najwygodniej następnie obejrzeć to na wykresie, jak poniżej.

Niebieska linia to mWIG40, czerwona linia to 10M średnia, a żółta to procentowe odchylenie indeksu od średniej (prawa skala).

Widać na wykresie, że gdy odchylenie zbliża się do 20% to rynek znajduję się niedaleko lokalnego szczytu (to samo obserwujemy, gdy odchylenie jest na minusie). Nie chodzi o to, że należy oczekiwać głębokiej korekty, czy załamania. Oczywiście taka korekta może nastąpić, ale raczej należy oczekiwać uspokojenia i dłuższej stabilizacji do czasu, aż średnia dogoni rynek. Może to trwać nawet miesiącami. Tak właśnie było w 2013 roku. Na koniec października 2013 rynek po dłuższej fazie wzrostowej odchylił się od średniej o 21% i było to w ostatnich latach największe odchylenie. Następnie średnia dogoniła rynek po ośmiu miesiącach, na koniec czerwca 2014. Wartość indeksu praktycznie się w tym czasie nie zmieniła. Te uwagi piszę oczywiście dla bardziej aktywnych graczy, którzy lubią czasem pograć taktycznie na rynku. Dla inwestora emerytalnego jest to bez znaczenia. Inwestor emerytalny ma realne oczekiwania i nie spekuluje na nachodzące korekty, ponieważ wie, ile wynosi oczekiwana stopa zwrotu na rynku akcji.

Stopa zwrotu z akcji = stopa dywidendy + wzrost zysków

Stopa dywidendy dla szerokiego rynku akcji Wig wynosi obecnie 3,2% (taką wartość znajdziemy na stronach GPW). Zyski zakładam, że będą rosły tak jak PKB, około 3,5% rocznie. Oczekiwana stopa zwrotu z akcji wynosi zatem 6,5% rocznie. To znaczy, że jeśli rynek dziś mocno rośnie, to spada stopa dywidendy i spada oczekiwana stopa zwrotu. Jeśli rynek dziś mocno rośnie, a nie następuję równoległy mocny wzrost zysków, to należy oczekiwać słabszego zachowania akcji w przyszłości.

Obecnie rynek (mWIG40) jest odchylony od swojej 10M średniej o 13%. Oczekiwałbym teraz chwilowego uspokojenia hossy, która trwa od czerwca 2016 roku. Oczywiście rynek (inwestorzy) ma tendencje do przestrzeliwania i indeksy mogą podejść jeszcze wyżej. Ale należy pamiętać, że im wyżej podejdą, tym dłuższy może być następujący po tym okres marazmu.

Podobnie jak 10M średnia, również ta metoda jest bardzo wygodna, gdyż nie wymaga stałego śledzenia rynku. Raz na koniec miesiąca spoglądamy na średnie, na odchylenie indeksu i mamy obraz rynku.

Udanych inwestycji!