Obligacje przedsiębiorstw (korporacyjne) – stosunek zysku do ryzyka.

By | Styczeń 4, 2017

Zysk do ryzyka w przypadku tej klasy aktywów (obligacji korporacyjnych) jest bardzo asymetryczny. Zysk w postaci oprocentowania jest określony z góry i może wynieść obecnie nawet 5%. Natomiast strata w przypadku bankructwa może pochłonąć całą inwestycję. Oprocentowanie jest zwykle zmienne, gdyż obligacje przedsiębiorstw adresowane są przede wszystkim do TFI. TFI natomiast ograniczają się do ryzyka emitenta i nie chcą dodatkowego ryzyka stopy procentowej.

ryzyko emitenta – ryzyka niewypłacalności emitenta

ryzyko stopy procentowej – duration (wrażliwość obligacji na zmianę rynkowych stóp procentowych. Dla przykładu duration obligacji 5-letniej wynosi ok 4 lat, co oznacza, że wzrost rentowności tej obligacji o 1 punkt proc. spowoduje spadek ceny o ok 4%. A spadek rentowności tej obligacji o 1 punkt proc. spowoduje wzrost ceny o ok 4%)

Oprocentowanie podawane jest też zwykle jako marża ponad WIBOR (stawka depozytu na rynku międzybankowym). Najczęściej jest to WIBOR sześciomiesięczny i płatność odsetek też odbywa się co sześć miesięcy. Chociaż zdarzają się emisje oparte na WIBOR trzymiesięcznym. Obligacje przedsiębiorstw to nie jest łatwa klasa aktywów. Tutaj inwestor inwestycję powinien zacząć od pytania, czy emitent spłaci obligacje. Jeżeli jest to emisja np. pięcioletnia, to niezwykle trudno jest ocenić kondycję emitenta tak daleko w przód. Poważniejsze kłopoty emitenta sprawią, że obligacje staną się niepłynne i nie będziemy mogli ich sprzedać. Oczywiście fundusze radzą sobie z tym problemem nabywając kilkudziesięciu emitentów do portfela rozpraszając ryzyko. Ale to ryzyko istnieje i daje o sobie co jakiś czas niezwykle boleśnie przypomnieć. Nawet fundusze z bardzo niską koncentracją emitentów w portfelu boleśnie odczuwają tzw. default czyli problemy emitenta.

Tak jak pisałem ryzyko jest niezwykle asymetryczne, gdyż możemy zyskać kilka procent, a ryzykujemy całym kapitałem. Jest to klasa aktywów bardzo wygodna dla ubezpieczycieli, którzy chcą zapewnić sobie określoną rentowność portfela z góry. Mając bardzo rozproszony portfel mogą w miarę bezpiecznie lokować w te instrumenty. Inwestorzy indywidualni powinny być bardzo ostrożni, ze względu na brak płynności na tych walorach. Akcje zawsze można upłynnić, natomiast tu można być zmuszonym zostać z niechcianymi papierami w ręku i liczyć, że zostaną w terminie spłacone.

Oczywiście w przypadku, gdy emitentem są duże spółki, najlepiej z udziałem Skarbu Państwa, to ryzyku niewypłacalności jest bardzo niewielkie. Ale wtedy oczywiście nie ma co liczyć na korzystne oprocentowanie.