Renomowane agencje ratingowe, czyli oszukiwaliśmy, ale obiecujemy poprawę.

By | Styczeń 15, 2017

Trochę się oszukiwało, no ale nie tylko my…

Agencja ratingowa Moody’s zapłaci 864 mln dolarów za umorzenie śledztwa i zaprzestanie ścigania jej za błędną ocenę derywatów opartych na kredytach hipotecznych. Agencja przyznała się, że nie przestrzegała własnych norm oceny ryzyka derywatowi opartych na subprimes, używała bardziej pobłażliwych norm wobec niektórych produktów finansowych i nie ogłosiła publicznie różnic z wyznawanymi normami. Moody’s nie jest pierwszą agencją ratingową, która poszła na ugodę z władzami USA. Konkurencyjna Standard and Poor’s zgodziła się w 2015 r. zapłacić grzywnę 1,37 mld dolarów za wprowadzenie w błąd inwestorów co do jakości kredytów subprime. W 2011 r. komisja śledcza ws. kryzysu finansowego doszła do wniosku, że „nie doszłoby do kryzysu bez roli agencji ratingowych”, które pozwoliły na dalszy obrót aktywami bez pokrycia. Dziś Moody’s jest drugą agencją na świecie, za S&P, a wraz z Fitch Ratings tworzy triumwirat dominujący na rynku ocen wiarygodności obligacji w 96 procentach wobec 98,8 proc. sprzed kryzysu — szacuje Bloomberg. Całą trójkę mocno krytykowano swego czasu za zbyt ostrożną ocenę papierów sprzedawanych przed kryzysem, na czym sporo same zarobiły.”

To straszne, nie będzie bonusów…

Teraz najlepsze, Na podstawie umowy, Moody’s zgodziła się na reformy mające zapewnić obiektywność ocen kredytów, rozdział funkcji oceny kredytów i papierów wartościowych, zmiany w niezależnej ocenie jej metod ratingowych i dopilnowanie, by niektórzy jej pracownicy nie otrzymywali premii zależnych od osiągnięć finansowych samej agencji.„

Donosi dziennik „Rzeczpospolita” http://www.rp.pl/Gospodarka/301159947-Moodys-placi-za-zla-ocene-subprimes.html#ap-1.

A analitycy i komentatorzy dalej czekają z zapartych tchem na kolejne komunikaty tych jakże wielce renomowanych instytucji…

Udanych inwestycji!